czwartek, 9 lutego 2017

Wosk yankee candle - Serengeti Sunset

Uwielbiam woski, różne świeczki. Zarówno ich zapach, jak i również uwielbiam patrzeć, jak się palą. "Serengetti Sunset" Czyli w dosłownym tłumaczeniu zachód słońca nad Serengeti - Jest to kolekcja Q3 o nazwie "Out of Africa".
Zobaczmy, jaki jest jego oryginalny opis:


"Uwodzicielska mieszanka słodkich owoców, cytrusów, kwiatów lotosu i bursztynu podkreślająca bujną urodę afrykańskiego nieba o zachodzie Słońca"

brzmi pięknie... Ale czy tak samo pachnie?
Zapraszam do przeczytania.
-------------------------------------------------------------------------------------


 Tak wygląda zachód słońca w Serengetti. A jak wygląda wosk?





Ładny, soczysty kolor, bardzo klimatyczny :) Obrazek na folii nadaje piękny klimat i urok produktowi. A jak pachnie?



Bardzo trudno opisać ten zapach. Jest bardzo intensywny, po odpaleniu małej ćwiartki czuć go było prawie w całym domu. Na początku czułam proszek do prania z domieszką cytrusów, czyli to co napisał producent. Uważam, że zapach pasuje do swojej nazwy, ponieważ jednak mimo wszystko kojarzy mi się z Afryką, i cudownym zachodem słońca. 


Jest to mój pierwszy wosk yankee candle, lecz już wiem, że nie ostatni. Uwielbiam intensywne zapachy, lecz uważam, że osoby wolące spokojne, delikatne aromaty, ten produkt może u nich wywołać zawroty głowy. Apeluję, że w takich przypadkach lepiej znaleźć jakiś sklep stacjonarny, powąchać i zastanowić się nad zakupem,  niż zamawiać przez internet a potem żałować. 

OCENA: 8/10

---------------------------------------------------------------------

A Wy? Macie jakieś woski z tej firmy? Jeśli tak, to macie swoje ulubione? Piszcie!




20 komentarzy:

  1. Bardzo lubię woski z yankee candle <3 Ostatnio na promocji z ciekawości kupiłam w Tesco (F&F)wosk za niecałe 3 zł i jest bardzo fajny. Jedynym minusem jest to że trochę szybciej 'wietrzeje' niż te z yc :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, muszę wypróbować :) również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Wszędzie na blogach widzę te woski i wszyscy je chwalą. Muszę sobie kupić jakiś wosk tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cytrusowy, uwielbiam. Jeszcze nie miałam okazji wypróbowania wosków. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji testować tych wosków, ale tyle pozytywnych opinii o nich słyszałam, że koniecznie muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mialam podobnie jak ty :) Minusem tych wosków jest to, że na jednym nie przystaniesz :D Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Jejku już tyle o nich czytałam, że w końcu muszę sobie zakupić <3 są przepiękne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi cudownie, bardzo fajny pomysł na zimowe dni, zawsze to jakaś alternatywa na umilenie sobie dnia :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, zgadzam się w stu procentach :) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Uwielbiam woski YC, tego zapachu nie znam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki go nie zobaczyłam w sklepie to też go nie znałam :p

      Usuń
  8. Bardzo lubię woski z yankee candle np. kilimanjaro stars :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, boski jest! Jeśli mam być szczera to w sklepie wybierałam między kilimanjaro stars a tym moim. Te Afrykańskie zapachy mnie urzekły <3

      Usuń
  9. Nie kupowałam ich wcześniej, ale może warto spróbować zwłaszcza, że tyle dobrych opinii już słyszałam. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam jeszcze, ale szukam sklepu w moim mieście aby wypróbować! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam jeszcze ;)
    Obserwujemy? :)

    http://start-afire.blogspot.com/2017/02/my-thoughtfulness.html

    OdpowiedzUsuń